Mogielanka zremisowała z TKKF Grójec

W niedzielę, 19 czerwca w Mogielnicy został rozegrany derbowy pojedynek. Miejscowa Mogielanka zmierzyła się z TKKF Grójec. Konfrontacja ta zakończyła się remisem 2:2. Dla TKKF gole zdobyli: Mikołaj Czacharowski oraz Kamil Małecki. Gospodarze odpowiedzieli trafieniem Pawła Jaworskiego, a raz piłkę do swojej bramki skierował piłkarz ekipy przyjezdnej.

Więcej zdjęć: https://www.facebook.com/grojeckie24

Jak wiadomo, derby rządzą się swoimi prawami. Konfrontacja lidera z Mogielanką zapowiadała się niezwykle ciekawie.

Zacięta rywalizacja

Niedzielny bój dostarczył sporych emocji. Nie brakowało walki, zaangażowania, a każda z drużyn chciała zdobyć komplet punktów. Nie da się ukryć, że to goście byli faworytem do zwycięstwa, ale już od pierwszej minuty mogielniczanie zamierzali pokazać, że tanio skóry nie sprzedadzą. To jednak podopieczni Mariusza Kotańskiego pierwsi wpisali się na listę strzelców. Mogielanka odpowiedziała trafieniem napastnika, Pawła Jaworskiego. Do przerwy wynik już się nie zmienił, a druga połowa meczu zapowiadała się niezwykle interesująco.

Dobry znak

W drugiej odsłonie najpierw padł gol dla gospodarzy, a później wynik tego pojedynku ustalił Kamil Małecki. Należy przyznać, że obydwie drużyny miały jeszcze więcej sytuacji bramkowych, ale brakowało skuteczności. Wydaje się, że remis jest sprawiedliwym wynikiem, a piłkarsko lepsi okazali się podopieczni Kotańskiego. A jak niedzielną konfrontację z liderem z Grójca ocenił prezes Mogielanki, Arkadiusz Majchrowski? - Był to mecz walki - powiedział Majchrowski. Nie da się ukryć, że kiedyś jego zawodnicy przegrywali z ekipą z Grójca. Teraz było zupełnie inaczej. - Remis z liderem, to dobry znak - podkreślił prezes.

Muszą poprawić grę?

Nie ma wątpliwości, piłkarze z Grójca mogą czuć spory niedosyt. Mogli rozstrzygnąć ten bój na swoją stronę, ale ostatecznie zdobyli w Mogielnicy jeden punkt. A jak niedzielny mecz ocenił napastnik TKKF Grójec, Damian Wojtulewicz? Z pewnością był on jednym z najlepszych zawodników na boisku. - Był to zacięty pojedynek. Moja drużyna miała trochę więcej sytuacji do zdobycia goli, ale brakowało nam skuteczności - przyznał Wojtulewicz. W kolejnym sezonie TKKF zagra w „okręgówce”. - Musimy poprawić naszą grę. Trzeba być bardziej pewnym siebie - stwierdził napastnik ekipy z Grójca.

Marcin Kaźmierski

20.06.16

Kategoria: