Trener Główka jest dobrej myśli

Piłkarze Mazowsza nie poddają się i śmiało idą za ciosem. W obecnym sezonie ligowym podopieczni trenera Konrada Główki (na zdjęciu) wygrali już dwa pojedynki. Przed nimi kolejne zmagania. W najbliższy weekend ciekawie zapowiadająca się konfrontacja z Zamłyniem Radom.

Dla Mazowsza rywalizacja w sezonie 2016/2017 układa się znakomicie. Najpierw ekipa z Grójca pokonała w Pucharze Polski GKS Błotnica Stara. W walce o punkty odprawiła już Polonię Iłża oraz Zawiszę Sienno. Z pewnością jest to świetny prognostyk na przyszłość. A co o tych meczach mówi trener Mazowsza, Konrad Główka? - Były to zupełnie dwa różne pojedynki. W pierwszym zdobyliśmy trzy punkty po słabej grze. W drugim z gry można być zadowolonym - podkreśla Główka. Doświadczony szkoleniowiec nie kryje, że na boisku liczy się przede wszystkim kolektyw. Nie ma wątpliwości, zwłaszcza zwycięstwo z Zawiszą aż 5:1 doda jeszcze więcej sił drużynie z Grójca.

Przed Mazowszem bój z solidnym Zamłyniem Radom. Zespół ten jest beniaminkiem, a w obecnym sezonie ligowym zdobył już cztery punkty. Mazowsze jedzie w najbliższy weekend na trudny teren. Czy stanie na wysokości zadania? - Myślę, że w meczu z Zamłyniem będzie nam trochę trudniej - przewiduje Główka. Jak wiadomo, apetyt rośnie w miarę jedzenia. Z pewnością piłkarze Mazowsza liczą na korzystny wynik. Wydaje się, że póki co nie stawiają oni przed sobą bardzo wysokich celów. - W każdym meczu gramy o zwycięstwo. Do tej pory w obecnym sezonie rozegraliśmy dwa mecze i cieszę się, że zdobyliśmy sześć punktów - przyznaje Główka.

Już pierwsze pojedynki w sezonie 2016/2017 pokazały, że rywalizacja w radomskiej „okręgówce” będzie bardzo interesująca. Tutaj nikt się nie podda i postara się skutecznie zrealizować założenia. - Liga będzie ciekawa. Myślę, że tutaj każdy z każdym może wygrać - mówi trener Mazowsza.

Marcin Kaźmierski

Kategoria: