Mariusz Nowak: Chcemy sprawić niespodziankę

Piłkarze Sadownika chcą prezentować się na A - klasowych boiskach z jak najlepszej strony. W niedzielę, 28 sierpnia pokonali na swoim terenie Sokoła Przytyk 1:0. Dobrej myśli odnośnie kolejnych pojedynków jest zwłaszcza trener drużyny z Błędowa, Mariusz Nowak. Doświadczony szkoleniowiec wierzy, że jego podopieczni pójdą za ciosem.
Pokonali Sokoła, są na fali
Nie ma wątpliwości, A - klasowicz z Błędowa złapał wiatr w żagle i wygrywa mecz za meczem. Po porażce na inaugurację sezonu 2016/2017 z Mogielanką Mogielnica zespół zdobywa punkty. Ostatnio pokonał na swoim terenie silnego Sokoła Przytyk. - Niedzielny pojedynek był wyrównany. Nasz przeciwnik był dobrze zorganizowany w obronie. Miał swoje szanse i my także - mówi trener Sadownika, Mariusz Nowak. Szkoleniowiec podkreśla, że konfrontacja z Sokołem nie była łatwa. - Udało nam się zdobyć gola, który dał zwycięstwo i trzy punkty - cieszy się Nowak. Przed jego zawodnikami kolejne ligowe zmagania. Już w najbliższy weekend Sadownik pojedzie na trudny teren do Suchej, gdzie zagra z miejscowym Zodiakiem.
Zaskoczyć Zodiaka
Wydaje się, że zespół z powiatu grójeckiego nie jest bez szans. Postara się zaskoczyć solidnego rywala. Zodiak ostatnio przegrał w Radomiu z miejscowym Młodzikiem 18 aż 0:5. - W Suchej chcemy podtrzymać naszą serię zwycięstw - zapowiada Nowak. Nasz rozmówca jest dobrej myśli, ale zdaje sobie sprawę z tego, że może nie być to łatwa rywalizacja. Przed ekipą z Błędowa także konfrontacja w drugiej rundzie Pucharu Polski. Tutaj poprzeczka będzie zawieszona bardzo wysoko.
Pucharowy bój z Pilicą
Już 7 września Sadownik na swoim terenie podejmie znacznie wyżej notowaną Pilicę Białobrzegi. Nasz rozmówca wierzy, że powtórzy się historia, gdy jego podopieczni potrafili pokonać kiedyś choćby Energię Kozienice. Teraz ponownie zmierzą się z bardzo trudnym rywalem. - Każdy wie, że Pilica Białobrzegi występuje w lidze o dwie klasy wyższej. Nie będzie łatwo, ale piłka, to jest piłka. Postaramy się sprawić niespodziankę - przewiduje Nowak. Pewne jest, że jego piłkarze zrobią wiele, żeby pokazać się z jak najlepszej strony.
Marcin Kaźmierski
29.08.16




