Kaźmierski: Mogielanka i Sadownik są głodni sukcesów

Piłkarze Mogielanki i Sadownika idą jak burza przez ligowe zmagania na A - klasowych boiskach. Na swoim koncie mają już po 21 punktów i z pewnością zrobią wiele, żeby zrealizować wszystkie założenia. Ja nie mam wątpliwości, obydwie ekipy chcą osiągnąć sukces. Z pewnością każda z ich ma spore szanse, żeby na koniec rundy jesiennej zająć pierwsze miejsce w tabeli.
Zarówno podopieczni Mariusza Nowaka, jak i Sylwestra Sokoła już wykonali świetną pracę. Zapewne nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa podczas zaciętej walki o fotel lidera A klasy. Wydaje się, że obydwa zespoły z powiatu grójeckiego są głównymi faworytami do awansu na wyższy szczebel. Już teraz osiągnęły przewagę nad ligowymi rywalami. Należy pamiętać, że to Mogielanka udanie rozpoczęła zmagania. Na inaugurację sezonu wygrała przecież w Błędowie 3:1. Zyskała zatem komfort, ale doskonale wie, że Sadownik także zmierza w kierunku „okręgówki”.
Nie da się ukryć, że konfrontacje tych obydwu ekip są niezwykle istotne. Sadownik potrafił podnieść się z kolan po wpadkach w drugiej części poprzedniego sezonu. Mogielanka natomiast wielokrotnie pokazała ogromną siłę i charakter. Czy teraz ma to jakieś znaczenie? Wydaje się, że już nie. Tamte pojedynki są historią. Obydwa zespoły zabrały się solidnie do pracy i pokazują, że chcą zdominować zmagania. Jak wiadomo ligowi rywale zadania nie ułatwią. Drużyny z Mogielnicy i Błędowa są na fali. Czy ktoś ich zatrzyma? Nie ma wątpliwości, pierwsza część obecnego sezonu jest bardzo ważna. Można przecież zyskać przewagę nad przeciwnikami.
Wiele osób nie spodziewało się z pewnością, że to Mogielanka i Sadownik odgrywać będą główne role w tym sezonie. Trzeba pamiętać, że podopieczni Mariusza Nowaka występują jeszcze w Pucharze Polski. To musi dodać więcej sił ambitnemu A - klasowiczowi z Błędowa. Uważam, że do końca rundy jesiennej lider i wicelider stoczą zaciętą walkę. Zmagania często nie są łatwe. Solidna i konsekwentna praca na treningach przynosi efekty. Zespoły z Mogielnicy i Błędowa postarają się osiągnąć sukces. Boiska zapewne wszystko zweryfikują. W A klasie toczy się rywalizacja o wysokie cele.
Marcin Kaźmierski




