Czy KS Warka pokona wicelidera z Radomia?
Piłkarze KS Warka toczą zacięte pojedynki na boiskach radomskiej „okręgówki”. Po porażce z Powiślanką Lipsko 0:1 chcą zaskoczyć wicelidera z Radomia. Zamłynie posiada w swoich szeregach bardzo doświadczonych zawodników. Wydaje się, że w najbliższy weekend dojdzie do niezwykle interesującej konfrontacji. - Moja drużyna nie odpuści i powalczy na wyjeździe o komplet punktów - zapowiada trener KS Warka, Wojciech Kupiec.
Zapewne poszczególne mecze w radomskiej „okręgówce” dostarczą sporych emocji. Kandydatów do zajęcia czołowych pozycji nie brakuje.
Powalczą o korzystny wynik
Dla KS Warka mecze w radomskiej „okręgówce”, to przede wszystkim cenne doświadczenie. W składzie spadkowicza z IV ligi nie brakuje młodych futbolistów. Oni starają się, jak tylko mogą, żeby zdobywać komplety punktów. Ostatnio jednak musieli uznać wyższość Powiślanki Lipsko, przegrywając 0:1. - Uważam, że był to typowy mecz na remis - mówi nam napastnik KS Warka, Bartłomiej Jałocha. Przed zespołem z powiatu grójeckiego konfrontacja z Zamłyniem Radom. Wicelider uzbierał już sporo „oczek”, ale podopieczni Kupca z pewnością nie stoją na straconej pozycji. - Myślę, że będzie to pojedynek, w którym obydwie drużyny wykażą się dużym zaangażowaniem. KS Warka ma swoją renomę. Zamłynie natomiast jest wiceliderem i zapewne będzie chciało pozostać na tym miejscu - podkreśla Kupiec. Liga ma to do siebie, że nie brakuje w niej zaskakujących wyników. Pokazał to choćby bój wspomnianego Zamłynia z Polonią Iłża. - Podejście do każdego meczu jest ważne i ma wpływ na to, kto schodzi z boiska wygrany - zaznacza Kupiec. Bartłomiej Jałocha przekonuje, że są spore szanse na zwycięstwo. - Drużyna Roberta Rogali jest w naszym zasięgu - nie ma wątpliwości czołowy piłkarz spadkowicza z IV ligi.
Każdy może wygrać z każdym
Przed piłkarzami KS Warka oprócz konfrontacji z Zamłyniem jeszcze choćby bój z liderem z Jedlińska. Zatem końcówka rundy jesiennej w radomskiej „okręgówce” zapowiada się bardzo interesująco. Jałocha przyznaje, że zespoły z Radomia oraz Jedlińska, to najwyższa półka, jeśli chodzi o ligę. - Im są lepsi przeciwnicy, tym jest ciekawiej. Liczę na dobre mecze - ocenia napastnik KS Warka. A co nasz rozmówca jeszcze sądzi o ligowych zmaganiach? - One są bardzo wyrównane. Tutaj każdy z każdym może wygrać - nie kryje Jałocha. Z pewnością podopieczni Kupca zrobią wiele, żeby już w najbliższy weekend zaprezentować skuteczną grę i pokonać ambitnego beniaminka z Radomia.
Marcin Kaźmierski
sport@nowedni.pl
25.10.16




