Rafał Sobczak: Zdominowaliśmy Skaryszewiankę

Piłkarze Mazowsza mają spore powody do zadowolenia. W sobotę, 29 października podejmowali na swoim terenie Skaryszewiankę Skaryszew. Podopieczni trenera Tomasza Sokołowskiego pokonali rywala wysoko 4:0. Z postawy swojej drużyny zadowolony jest choćby napastnik Mazowsza, Rafał Sobczak. - Uważam, że był to chyba nasz najlepszy mecz w tej rundzie - mówi Sobczak. Przed zespołem z Grójca jeszcze dwie konfrontacje w pierwszej części obecnego sezonu.

Z pewnością pojedynki w radomskiej „okręgówce” przynoszą spore emocje. Do ciekawej konfrontacji doszło 29 października w Grójcu. Mecz Mazowsza ze Skaryszewianką toczony był w trudnych warunkach pogodowych.

Cenne i ważne punkty

Nie da się ukryć, że piłkarze Tomasza Sokołowskiego nadawali ton grze podczas sobotniego boju ze Skaryszewianką. Udało się zdobyć cztery gole, a wynik mówi wszystko. Gospodarze mogli wygrać wyżej, ale zwycięstwo 4:0 także bardzo cieszy. A jak konfrontację z drużyną ze Skaryszewa ocenia napastnik Mazowsza, Rafał Sobczak? - Zdominowaliśmy naszego rywala pod każdym względem. Praktycznie przez pierwsze piętnaście minut mieliśmy dziesięć stałych fragmentów gry w pobliżu pola karnego. Nasz przeciwnik cały czas się bronił - podkreśla Sobczak. Nasz rozmówca przyznaje, że kluczowa dla losów tego meczu była druga połowa. - Na drugą połowę wyszliśmy jeszcze bardziej zmobilizowani. Myślę, że wynik 4:0, to taki najmniejszy wymiar kary - zaznacza napastnik Mazowsza.

Szkoleniowiec dał nową jakość?

Wydaje się, że Mazowsze pod wodzą Tomasza Sokołowskiego spisuje się świetnie. Potrafiło już pokonać choćby KS Warka, czy zremisować z liderem z Jedlińska. Z pewnością ambitna drużyna z Grójca postara się pójść za ciosem. - Na pewno trener Sokołowski wprowadził do naszego zespołu coś nowego. Zmienił troszeczkę ustawienie piłkarzy na boisku, które sprawdza się. Miejmy nadzieję, że w ostatnich dwóch meczach rundy jesiennej zdobędziemy sześć punktów - podkreśla Sobczak. Napastnik Mazowsza nie kryje, że wielkimi krokami zbliża się derbowy bój z TKKF Grójec. - Powinno być wówczas ciekawie. My podejdziemy do tego meczu, jak do każdego innego. Będziemy chcieli zdobyć komplet „oczek” - przekonuje Sobczak. Napastnik ten chce, żeby jego zespół zajął wysokie miejsce w ligowej tabeli. Jak zwykle boiska wszystko zweryfikują. Dopóki piłka w grze, wiele może się wydarzyć.

Marcin Kaźmierski

31.10.16

foto: archiwum

Kategoria: