Pilica szanuje każdy punkt

Piłkarze Pilicy toczą zacięte zmagania na boiskach radomskiej „okręgówki”. Podopieczni trenera Łukasza Wiśnika zremisowali ostatnio ze Zwolenianką Zwoleń 2:2. Pewne jest, że ekipa z Nowego Miasta nad Pilicą postara się w kolejnych pojedynkach zdobyć komplety punktów. Już w najbliższy weekend derbowa konfrontacja z TKKF Grójec.

Przed meczem ze Zwolenianką mogło się wydawać, że Pilica pewnie zainkasuje trzy „oczka”. Jak się okazało ekipa z powiatu grójeckiego mogła nawet przegrać ten bój.

Nie załamują rąk

W niedzielę, 30 października zespół przekonał się kolejny raz, że ligowa rywalizacja nie jest łatwa. Strzelił sobie dwa gole samobójcze, ale potrafił doprowadzić do remisu. A jak mecz ze Zwolenianką ocenia trener Pilicy, Łukasz Wiśnik? - Powinniśmy wygrać. Zabrakło nam skuteczności, ale przede wszystkim przysłowiowego farta i szczęścia. Mieliśmy dużo sytuacji bramkowych. Szanujemy jeden zdobyty punkt i pracujemy dalej - podkreśla Wiśnik. Doświadczony szkoleniowiec nie kryje, że każdy pojedynek jest inny, a wynik jest sprawą otwartą. Przekonuje także, że rywal ze Zwolenia tanio skóry nie sprzedał. Gospodarze walczyli do samego końca, co się opłaciło. Przed nimi derbowy mecz z TKKF.

Ponownie zdobyć Grójec

Już w najbliższy weekend w Grójcu dojdzie do tej bardzo ciekawie zapowiadającej się konfrontacji. Pilica potrafiła już w obecnej rundzie jesiennej pokonać na wyjeździe Mazowsze. Z pewnością jest to dobry prognostyk na przyszłość. Nasz rozmówca spodziewa się jednak trudnej przeprawy. - Mam nadzieję, że pokusimy się o zwycięstwo. Zdajemy sobie sprawę, że czeka nas ciężki pojedynek. Nasz rywal też chce wygrywać i awansować w górę tabeli - zaznacza Wiśnik. Przed jego zawodnikami potem jeszcze jeden mecz. Zmagania ligowe zakończą się w listopadzie, a Pilica chce pokazać się z najlepszej strony. Ligowa rywalizacja przynosi spore emocje. Wiele wskazuje, że na boiskach radomskiej „okręgówki” toczyć się będzie zacięta walka.

Marcin Kaźmierski

01.11.16

zdjęcia: archiwum

Kategoria: