Jacek Chałupka mierzy w złoty medal na Ukrainie

Już niebawem Jacek Chałupka wyjedzie na Ukrainę, żeby walczyć w kolejnych zawodach. W karate już wiele osiągnął i wciąż liczy na skuteczne starty. Czy w listopadzie zdobędzie złoty medal? - Na Ukrainę jedzie 12 osób z Polski jako drużyna. Ja jestem jednym z zawodników tej drużyny - mówi z dumą Chałupka.

Zdaje sobie sprawę z tego, że stanie przed trudnym wyzwaniem. Wierzy jednak, że wszystko ułoży się po jego myśli.

Ostatni turniej w sezonie

Mistrz karate z Grójca niedawno w rozmowie z gazetą „Nowe Dni” przyznał, że jego najbliższy start będzie ciężki. Mowa oczywiście o turnieju na Ukrainie, gdzie postara się pokazać z bardzo dobrej strony. Wydaje się, że wówczas wiele może się wydarzyć. - W zawodach bierze się udział, żeby wygrać. Pewnie będzie to ciężki start, ale nie jadę, żeby stanąć poza podium - mówi nam Chałupa. Jak podkreśla, z Polski weźmie udział drużyna złożona z 12 osób. Powalczą one w różnych kategoriach wiekowych. - Będzie to mój ostatni turniej w obecnym sezonie. Trudno jest powiedzieć, czy jest to wyjątkowy start - przekonuje 36 - letni zawodnik. Czy uda się skutecznie przeciwstawić solidnym rywalom?

Ciekawa drużyna

Nasz rozmówca zdaje sobie sprawę z tego, że na Ukrainie zmierzy się z przeciwnikami, z którymi do tej pory nie rywalizował. Zatem poprzeczka powinna być zawieszona bardzo wysoko. - Kraje ze Wschodu, to potęga w karate. Myślę, że Ukraińcy są w pierwszej „5” na świecie, jeśli chodzi o sztuki walki. Są bardzo dobrze przygotowani i zdeterminowani - zaznacza Chałupka. A co można powiedzieć o pozostałych członkach drużyny z Polski, która uda się na Ukrainę? - Oprócz mnie z Grójca jedzie jeszcze 9 - letni zawodnik. Pozostałe osoby są z Warszawy, Raszyna i Tarczyna - mówi Chałupka.

Myśli o przyszłości

Nie ma wątpliwości, nasz rozmówca w karate osiągnął bardzo wiele. Czas pokaże, czy uda się zrealizować plan i zdobyć kolejny złoty medal. Jacek Chałupka mierzy wysoko i już wybiega myślami w przyszłość. - W nowym roku rozpocznę przygotowania do startu we Włoszech - zapowiada.

Marcin Kaźmierski
sport@nowedni.pl

fot. Paulina Asendrych

13.11.16

Kategoria: