W oczekiwaniu na derby

Już 16 grudnia w Mogielnicy zostanie rozegrany siatkarski derbowy pojedynek. Miejscowa Mogielanka podejmie GKS Sadownik Błędów. Co się wówczas wydarzy? Zapewne sporych emocji nie zabraknie. My sprawdziliśmy, co słychać w szeregach obydwu ekip przed tym ważnym meczem.

Z pewnością faworytem do zwycięstwa są gospodarze. Mogielniczanie pod wodzą trenera Pawła Pajewskiego pokazuje się z dobrej strony. GKS Sadownik Błędów natomiast prezentuje się poniżej oczekiwań, ale także zbiera cenne doświadczenie. Kto będzie górą?

Zapowiadają walkę o komplet punktów

Do tej pory mogielniczanie w obecnym sezonie na IV ligowych parkietach wygrali cztery pojedynki. Trener ekipy z Mogielnicy, Paweł Pajewski zdaje sobie sprawę z tego, że konfrontacja derbowa z GKS- em Sadownikiem jest niezwykle istotna. - Będzie to mecz o ogromnie ważne punkty - zaznacza Pajewski. Doświadczony szkoleniowiec zapowiada walkę i nie kryje, że zwycięstwo jego podopiecznych może dać już awans do fazy play-off. A jak nasz rozmówca wspomina pierwszy bój jego ekipy z zespołem z Błędowa? Wówczas goście wygrali 3:2. - W Błędowie nie powinniśmy stracić żadnego seta. Nie może być takie sytuacji, że wygrywamy 3:0 we Mszczonowie, a w meczu z siatkarzami Janusza Stępniaka tracimy dwa sety - podkreśla Pajewski. Wydaje się, mogielniczanie mają szansę na odegranie znaczącej roli. Zdają sobie zapewne sprawę z tego, że może nie być to łatwe zadanie.

Liczą na przełamanie

A jaka atmosfera przed meczem w Mogielnicy panuje w szeregach debiutanta z Błędowa? GKS Sadownik nie ma powodów do zadowolenia. Do tej pory w obecnym sezonie nie wygrał nawet jednego pojedynku. Trener zespołu, Janusz Stępniak przyznaje jednak, że dla jego zawodników ligowa walka, to cenne doświadczenie. Mimo wszystko jest dobrej myśli i liczy, że jego podopieczni wrócą na właściwy tor. Dwa wygrane sety na inaugurację z Mogielanką dają nadzieję, że nadejdzie przełamanie. Problemem jest obsada na bardzo ważnej pozycji. - Brakuje nam rozgrywającego - zaznacza Stępniak. W obecnym sezonie jego podopieczni rozegrali cztery mecze, a nasz rozmówca docenia najbliższego rywala. - Mogielanka ma potencjał - mówi szkoleniowiec ekipy z Błędowa. Jak wiadomo, derby rządzą się swoimi prawami i kto wie, co wydarzy się już 16 grudnia. Ten bój powinien być wyjątkowy. Trener gospodarzy przyznał nawet w rozmowie z jednym z portali, że konfrontacja z GKS- em Sadownikiem będzie wydarzeniem sezonu.

Marcin Kaźmierski

05.12.16

Kategoria: