Główka: Mazowsze nie stoi na straconej pozycji

Jaki był miniony rok dla Mazowsza Grójec? Z trenerem grup młodzieżowych Mazowsza, Konradem Główką rozmawialiśmy o piłkarskich wydarzeniach. Doświadczony szkoleniowiec podkreśla, że podopieczni Tomasza Sokołowskiego nie stoją na straconej pozycji, jeśli chodzi o walkę o awans na wyższy szczebel rozgrywkowy.
Marcin Kaźmierski (Nowe Dni): Panie trenerze, podsumowując 2016 rok trzeba przyznać, że sporym piłkarskim wydarzeniem było 70 - lecie Mazowsza Grójec. Jak Pan to oceni?
Konrad Główka (trener grup młodzieżowych Mazowsza Grójec): Na pewno lata lecą, a nasz klub z tradycjami doczeka się kolejnych jubileuszy. Mam nadzieję, że w wyższej lidze i że będzie trwał.
Marcin Kaźmierski: Podczas rundy jesiennej sezonu 2016/2017 w szeregach Mazowsza doszło do zmiany na stanowisku trenera. Pana zastąpił Tomasz Sokołowski. Czy ten były piłkarz choćby Legii godnie Pana zastąpił?
Konrad Główka: Ona wcześniej, czy później musiała nastąpić. Tomasz Sokołowski, jako piłkarz reprezentował barwy między innymi Legii Warszawa. Na pewno jest autorytetem dla zawodników. Uważam, że zmiana na stanowisku trenera wniosła dużo dobrego. Teraz wiele zależy od zarządu i szkoleniowca, jaką oni przyjmą wizję zespołu.
Marcin Kaźmierski: Na pewno sporym wydarzeniem w rundzie jesiennej były derby Grójca. Mazowsze zmierzyło się z TKKF i wygrało zdecydowanie 4:0. Jak Pan uważa, czy było to wielkie wydarzenie?
Konrad Główka: Był to historyczny mecz, który zgromadził kibiców także z sąsiednich gmin. Myślę, że piłkarsko zdecydowanie lepsi byli piłkarze Mazowsza.
Marcin Kaźmierski: A jak Pan oceni postawę w 2016 roku młodzieżowych grup Mazowsza? Czy te zespoły dały z siebie wszystko?
Konrad Główka: O tych drużynach wiele się mówi. Poszczególne roczniki rywalizują w swoich ligach. Praca z młodzieżą jest poukładana.
Marcin Kaźmierski: Co Pana zdaniem przyniesie rok 2017? Jakie ma Pan oczekiwania odnośnie Mazowsza Grójec? Wydaje się, że seniorski zespół powinien stoczyć zaciętą walkę z liderem z Jedlińska o awans do IV ligi.
Konrad Główka: Myślę, że jeśli chodzi o seniorów, to sytuacja wyklaruje się już po ośmiu kolejkach. Uważam, że pierwsza połowa rundy będzie dla seniorów najważniejsza. Zobaczymy, jakie będą wzmocnienia. Trzymam kciuki za drużynę. Strata punktowa do lidera jest duża, a Drogowiec Jedlińsk ma mocny potencjał piłkarski. W swoich szeregach posiada zawodników, którzy grali choćby w III i IV lidze. Mazowszu będzie zapewne ciężko, ale nie stoi na straconej pozycji.
Z Konradem Główką rozmawiał Marcin Kaźmierski
02.01.17




