Zaskoczyć sparingowych przeciwników

Piłkarze Sadownika nie próżnują. Solidnie trenują podczas okresu przygotowawczego do rundy wiosennej. Pierwsze zajęcia odbyły się już 10 stycznia. Trener ekipy z Błędowa, Mariusz Nowak podkreśla, że chce przygotować tak swoich podopiecznych, żeby w drugiej części sezonu 2016/2017 wywalczyli upragniony awans na wyższy szczebel rozgrywkowy.
Nie ma wątpliwości, wicelider drugiej grupy radomskiej A klasy zamierza już podczas meczów sparingowych odegrać znaczącą rolę. W szeregach ambitnej drużyny wierzą, że wszystko ułoży się po ich myśli.
Zaskoczyć sparingowych przeciwników
Pierwszy trening odbył się już 10 stycznia. Piłkarze z Błędowa chcą wykonać solidną i ciężką prace, żeby potem odnieść sukces. Trener Sadownika, Mariusz Nowak przyznaje, że okres przygotowawczy jest długi. - Mamy dużo czasu, żeby solidnie trenować - mówi Nowak. Nie kryje, że bardzo ważne będą pojedynki sparingowe. Wicelider drugiej grupy radomskiej A klasy zagra z ciekawymi i wymagającymi rywalami. Mowa choćby o MKS- ie Wyśmierzyce, Perle Złotokłos, czy Oronce Orońsko. Ekipa z Błędowa zmierzy się także ze znacznie wyżej notowaną Pilicą Białobrzegi, którą wyeliminowała z Pucharu Polski na szczeblu okręgu radomskiego. Zatem widać, że drużyna z powiatu grójeckiego bardzo poważnie traktuje przygotowania do rundy wiosennej. - Prawie wszystkie mecze sparingowe rozegramy w Mogielnicy. Będzie okazja, żeby się zgrać i ewentualnie poprawić nasze mankamenty - zapowiada Nowak.
Skupiają się na sobie
Nie da się ukryć, że podczas najbliższych kilku tygodni dużo ekip stoczy walkę z wymagającymi i ciekawymi zespołami. Jest to najlepszy czas, żeby pracować nad elementami czysto piłkarskimi. Nasz rozmówca przekonuje, że boisko sztuczne w Mogielnicy, to znakomity teren, gdzie można szlifować formę. - Są świetne warunki, żeby pracować - cieszy się Nowak. Zaznacza także, że jego podopieczni chcą skupić się na swojej grze i nie oglądać się na ligowych rywali. Wydaje się, że to Mogielanka Mogielnica będzie najgroźniejszym przeciwnikiem w walce o upragniony awans do radomskiej „okręgówki”. - To jest sport i może być różnie. Można się najlepiej przygotować, a i tak nie uda się awansować - przypomina trener Sadownika. Pierwszy bój sparingowy ekipy z Błędowa już 28 stycznia.
Marcin Kaźmierski
16.01.17




