Zacięta sparingowa rywalizacja

Zespoły piłkarskie z powiatu grójeckiego nie próżnują. Solidnie trenują i rozgrywają pojedynki sparingowe. Takie konfrontacje są podstawą podczas okresu przygotowawczego do rundy wiosennej.

Z bardzo dobrej strony chcą pokazać się piłkarze Pilicy Nowe Miasto nad Pilicą. Podopieczni trenera Łukasza Wiśnika w pierwszym meczu sparingowym przegrali 0:4 ze znacznie wyżej notowanym KSZO Ostrowcem Świętokrzyskim. W Mogielnicy natomiast potrafili pokazać charakter. Postawili się Ceramice Opoczno. Najpierw wygrali 3:1 z juniorskim zespołem, a potem zremisowali 3:3 z seniorskim. Ciekawy przebieg miała zwłaszcza ta druga konfrontacja. Ambitna Pilica przegrywała już 0:2, ale potrafiła doprowadzić do remisu. Co więcej, mogła przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę, ale nie wykorzystała rzutu karnego.
Z jak najlepszej strony chcą prezentować się piłkarze KS Warka. Podopieczni trenera Wojciecha Kupca po remisie 2:2 z Centrum Radom doznali porażki z Oskarem Przysucha aż 1:8. Po tym pojedynku wspomniany szkoleniowiec Kupiec nie krył ogromnego rozczarowania. Z pewnością z takich porażek wnioski trzeba wyciągnąć bardzo szybko.
Podczas okresu przygotowawczego dwóch porażek doznali piłkarze Mazowsza Grójec. Podopieczni trenera Tomasza Sokołowskiego najpierw ulegli 2:3 Perle Złotokłos. Drugi bój przegrali już bardzo wyraźnie 3:7 z drużyną Bóbr Tłuszcz.
W Mogielnicy swoje mecze sparingowe rozgrywają piłkarze Sadownika Błędów. Wicelider drugiej grupy radomskiej A klasy zacięty bój stoczył z MKS Wyśmierzyce, pokonując ligowego rywala skromnie 1:0. W pierwszej odsłonie konfrontacji nie brakowało ostrej gry. Po tym meczu trener Sadownika, Mariusz Nowak przyznał, że jego piłkarze zagrali słabo.

Marcin Kaźmierski

11.02.17

Kategoria: