Nie powiedzieli ostatniego słowa

Siatkarze Mogielanki śmiało zmierzają w kierunku wyższego szczebla rozgrywkowego. Do tej pory w obecnym sezonie zdobyli wiele punktów i nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa. Czy podopieczni trenera Pawła Pajewskiego udanie rozpoczną walkę w fazie play - off ? Nie ma wątpliwości, w rundzie zasadniczej potrafili odegrać znaczącą rolę.

Zespół pokazuje charakter i siłę. Nie da się ukryć tego, że prawdziwa rywalizacja rozpocznie się w fazie play- off. Odnośnie tych zmagań dobrej myśli jest choćby wspomniany szkoleniowiec Pajewski.

Są osłabieni, ale wygrywają

Trener Mogielanki nie kryje, że na pewno zapamięta z rundy zasadniczej obecnego sezonu zwycięstwa na swoim terenie, kiedy jego drużyna występowała bez kilku podstawowych zawodników. Choćby w pojedynku z WTS Warka nie zagrali: Kamil Ścisłowski, Sebastian Bitner, Marek Trzaska oraz Robert Bitner. Wówczas w zespole doszło do roszad na pozycjach. Bardzo istotny był bój z PTS Pionki, który mogielniczanie wygrali zdecydowanie 3:0. - Ten pojedynek ułożył się dla nas bardzo dobrze - cieszy się Pajewski. Do tej pory w obecnym sezonie jego podopieczni pokonali także między innymi rywali z Błędowa i Mszczonowa.

Kowalczyk bohaterem

Mogielniczanie stracili kilka punktów, grając ze znacznie niżej notowanymi rywalami. - W tej lidze liczy się także kwestia dnia - mówi Pajewski. Podkreśla także, że nie należy wybiegać myślami zbyt daleko w przyszłość. Jak wiadomo, jego zawodnicy na pewno zagrają w fazie play-off. Tutaj toczyć się będzie zapewne zacięta rywalizacja. Głównym atutem Mogielanki powinien być własny teren. Nasz rozmówca przyznaje, że bohaterem jego drużyny jest Dominik Kowalczyk. Młody środkowy solidnie pracuje na treningach, co musi przynieść oczekiwane efekty podczas walki w lidze. Wydaje się, że przed Mogielanką bardzo ciekawie zapowiadające się tygodnie. Parkiety zapewne wszystko zweryfikują.

Marcin Kaźmierski

12.02.17

Kategoria: