Olejowy zawrót głowy

Ostatnimi czasy wiele kontrowersji budzi temat olejów spożywczych oraz ich właściwości prozdrowotnych. Szeroko reklamowane i rekomendowane oleje na naszym krajowym rynku według specjalistów są najbardziej wskazane do spożycia.

Zagłębiając się w morzu olejowych informacji czeka nas olejowy zawrót głowy, więc pozostaje jedyne rozwiązanie czyli wypróbowanie.
Olej kokosowy tłoczony na zimno nierafinowany, czyli ze słodkawym posmakiem kokosa i zapachem jest zdecydowanym faworytem mojego olejowego rankingu.
Sprawdza się niezawodnie jako olej do smażenia, gotowania, pieczenia czy sałatek.
Ma on postać stałą, ale po podgrzaniu zmienia się w ciecz.
Produkty na nim smażone zachowują swój smak i zapach. Olej kokosowy jest wielce zalecany do smażenia ze względu na zawartość kwasów nasyconych, które w wysokich temperaturach nie transformują w substancje toksyczne.
Jak reaguje nasz żołądek, wątroba i jelita na jedzenie usmażone na oleju kokosowym? W większości przypadków nie zareaguje standardowymi przypadłościami gastrycznymi, bólem żołądka, wzdęciem, uczuciem ciężkości.
Kokos sprawia, iż potrawy są lekkostrawne i syte, gdyż jest olejem wysokokalorycznym.
Zdrowe tłuszcze wbrew ogólnie przyjętemu przeświadczeniu nie tuczą, wręcz pomagają w schudnięciu i regulacji prawidłowej masy ciała. Tyjemy od węglowodanów, które w dzisiejszych jadłospisach stanowią podstawę żywienia.
Olej kokosowy nie podnosi poziomu cholesterolu pomimo, iż jest on tłuszczem nasyconym.
Kokos jest wspaniałym źródłem witamin: B1, B2, B3, B6, C, E, kwasu foliowego, kwasu laurynowego (składnik mleka kobiety), kwasu kaprylowego (posiada właściwości przeciwgrzybicze) oraz minerałów: żelaza, magnezu, wapnia, potasu, cynku, fosforu.
Jest również wspaniałym naturalnym kosmetykiem odżywiającym skórę, włosy, paznokcie.
Pomaga w problemach skórnych, jest delikatny i nawilżający. Szybko ulega wchłonięciu w skórę.
Ze względu na przyjemny smak niezawodnie sprawdzi się podczas olejowania jamy ustnej. Zabieg ten przeprowadza się codziennie rano po przebudzeniu przez 15-20 minut. Polega ona na zasysaniu i filtrowaniu przez zęby oleju w celu pozbycia się wszelkich bakterii z jamy ustnej. Według Ajurwedy zabieg ten pozwala usunąć toksyny z organizmu poprzez filtrację krwi przepływającej przez jamę ustną. Olejowanie pomaga uporać się z nieprzyjemnym zapachem z ust oraz nalotem na języku.
Warto przeprowadzić sobie taką kurację przez parę tygodni, aby wspomóc ciało i odświeżyć na wiosnę.

Smacznego i na zdrowie
NW
09.03.17