W radomskiej „okręgówce” emocji nie brakuje

Czy KS Warka pokona Mazowsze?
Piłkarze KS Warka nie powiedzieli ostatniego słowa, jeśli chodzi o ligową rywalizację. Chcą odegrać znaczącą rolę na piłkarskich boiskach. Dobrej myśli jest choćby dyrektor sportowy ekipy z Warki, Kamil Witkowski. Były prezes Legionu Głowaczów wierzy, że uda się pokonać w najbliższy weekend Mazowsze Grójec.

Nie ma wątpliwości, przed podopiecznymi Pawła Potenta ważne konfrontacje o punkty. Czas pokaże, czy uda się zaskoczyć przeciwników. W radomskiej „okręgówce” emocji nie brakuje.

Wygrać derby, pójść za ciosem

Z pewnością każda z drużyn zamierza zrealizować założenia. Jedną z nich jest KS Warka, który potrafił zaskoczyć już choćby Pilicę Nowe Miasto nad Pilicą. A jak ten pojedynek wspomina dyrektor sportowy KS Warka, Kamil Witkowski? - Był to mecz walki - mówi Witkowski. Już w najbliższy weekend przed zawodnikami Pawła Potenta bój z Mazowszem Grójec. Podopieczni Tomasza Sokołowskiego przegrali ostatnio niespodziewanie ze wspomnianą Pilicą 1:2. Nasz rozmówca spodziewa się trudnej przeprawy. Wierzy jednak w zwycięstwo. - Uważam, że będzie ciężko. Derby rządzą się swoimi prawami. Każdy mecz jest inny - przewiduje Witkowski.

Czy ktoś dogoni Drogowca Jedlińsk?

Nie ma wątpliwości, ligowa rywalizacja w radomskiej „okręgówce” przynosi spore emocje. Tutaj toczy się zacięta walka i nie brakuje zaskakujących rezultatów. Dyrektor sportowy KS Warka spodziewa się ciekawych zmagań. - W tej lidze wyniki pojedynków są nieprzewidywalne i jest ona bardzo ciekawa - zaznacza Witkowski. Były sternik Legionu Głowaczów doskonale zdaje sobie sprawę z tego, kto jest faworytem do awansu na wyższy szczebel rozgrywkowy. Wydaje się, że małe szanse na awans ma wspomniane Mazowsze. Póki co nie poddaje się także choćby Powiślanka Lipsko. - Moim zdaniem głównym faworytem do awansu jest Drogowiec Jedlińsk - podkreśla Witkowski. Wydaje się, że w lidze jeszcze wiele może się wydarzyć. Można zatem zacierać ręce i czekać na konfrontacje.

Marcin Kaźmierski

02.05.17

Kategoria: