Dni Patrona w CKZiU Nowa Wieś

W grudniu społeczność szkoły czci pamięć Patrona - Tomasza Nocznickiego, którego życie związane jest ze wsią mazowiecką, ale spuścizna po nim należy do skarbu całego narodu. W tym roku obchodzimy 77. rocznicę śmierci Tomasza Nocznickiego - działacza ruchu ludowego i niepodległościowego, publicysty, posła na Sejm w latach 1922-1927 i senatora w latach 1928 - 1930, ministra bez teki w rządzie Jędrzeja Moraczewskiego.

16 grudnia sylwetkę Patrona przybliżył uczniom klas pierwszych pan Remigiusz Matyjas - absolwent naszej szkoły, doktor historii Uniwersytetu Warszawskiego, autor książek i artykułów, poświęconych Mazowszu. Podczas interesującej prelekcji młodzież z uwagą wysłuchała nieznanych dotąd informacji o życiu Patrona, jego trudnym dzieciństwie, działalności społecznej i politycznej. Pan doktor podkreślił, że największą wartością w życiu Tomasza Nocznickiego była nauka, zdobywanie wiedzy i propagowanie jej wartości wśród ludu. Nocznicki, jako działacz Polskiego Stronnictwa Ludowego „Wyzwolenie” i  Stronnictwa Ludowego, głosił ideę niepodległości Polski, rozwój oświaty na wsi i w małych miasteczkach i żądał przeprowadzenia reform społecznych. Domagał się zmniejszenia wpływu duchowieństwa i ziemiaństwa na politykę. Zwalczał też tradycyjne wady chłopstwa, do których zaliczał „lenistwo duszy, ciemnotę i pijaństwo”.

Nocznicki był także publicystą. Pisał artykuły do 24 pism krajowych i zagranicznych - do „Zorzy", „Prawdy", „Zarania", „Wyzwolenia" i innych, w których zawsze bronił swoich poglądów. Posiadał także bibliotekę, zawierającą ponad pięć tysięcy woluminów. Znał dokładnie wieś, jej bolączki i marzenia; wydał kilka broszur, przeznaczonych dla czytelnika wiejskiego.

Dni Patrona pozwalają wzmocnić więź między przeszłością i teraźniejszością, na nowo odczytać przesłanie, skierowane do młodych ludzi przez człowieka, który żył dziesiątki lat temu, ale jego słowa są nadal aktualne:

Dostojeństwo ludu jeno z oświatą przyjść może.

Uczyć się potrzeba, bo w nauce siła!

Czytajmy księgi, co nam rozum dają,

uczmy się wszyscy i starzy, i młodzi.

A wszyscy w pracy niech nie ustawają,

a kraj się cały w nauce odrodzi.

Błogo nam będzie, gdy mądrość zakwitnie,

dobrymi będą obyczaje nasze,

zbrodzień wszelaki z ziemi naszej zniknie,

żyć będą w zgodzie wszystkie dzieci Lasze.

Człowiek na pracę przez Stwórcę skazany winien pracować, póki tylko żyje.

Praca zagłuszy duszy, serca rany,

aż ciało jego mogiła pokryje.

Lecz niejednakowa jest praca człowieka,

jeden pracuje pod ciężkim przymusem,

ten się owocu pracy nie doczeka,

ani do nieba nie wejdzie za Chrystusem.

Pracować trzeba pilnie i z ochotą

Przez całe życie, nie tylko dla chleba,

ażeby praca była oraz cnota,

byśmy przez pracę mogli wejść do nieba.

 

W podziękowaniu za wspaniałą i ciekawą lekcję historii o Patronie, młodzież wręczyła panu Remigiuszowi Matyjasowi stroik świąteczny, a uczeń klasy trzeciej Technikum Spedycyjnego, Kacper Martyniak, wykonał na akordeonie ludowe utwory.

Małgorzata Bosak

Kategoria: