Więdnące święto kwitnących jabłoni…

Może zacznijmy od początku. Większość z nas pamięta jak wyglądało to jeszcze parę lat temu. Potem z przyczyn obiektywnych, a mianowicie ruin amfiteatru postanowiono przenieść święto na plac targowy, gdzie zadomowiło się na jakiś czas. W dalszej kolejności ktoś wpadł na „genialny” pomysł i „święto” znowu przeniesiono, tym razem na nasz grójecki rynek.
Zapraszamy do lektury całego artykuły nadesłanego przez czytelnika do gazety Nowe Dni. http://www.nowedni.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=1873:...
Czekamy na Państwa opinie.
01.06.2015




