Budują swój autorytet na kłamstwie

Życie jest takie krótkie, że każdy z nas powinien przeżyć go z godnością i tak, aby gdy już nas nie będzie mówili o nas „ to był dobry człowiek”. Każda władza jest nam dana na chwilę i powinniśmy ją sprawować godnie i uczciwie. Nie można budować swego autorytetu na kłamstwie. Niestety, to, co się teraz dzieje, woła o pomstę do nieba. Kłamstwa są niestety priorytetem. W swoim artykule pani Zaraś napisała :” W trakcie pobytu u Szefa Agencji Mienia Wojskowego dowiedzieliśmy się, że mówiąc kolokwialnie „ miał on związane ręce” gdyż poprzednia władza postawiła warunek, że może tu być tylko lotnisko zapasowe”. Natomiast Burmistrz w dniu 22 stycznia 2015 roku powiedział „Wizyta w Agencji Mienia Wojskowego utwierdziła nas w przekonaniu, że działania poprzednich władz nie były wystarczające, a właściwie był to brak dobrej woli do sprzedaży tego lotniska.”

Wystąpiłam do Pani Prezes AMW , aby ustosunkowała się do tej rozmowy. Dostałam odpowiedź, w której pani Prezes powołuje się na ustawy na podstawie których działa Agencja i wszelkie podejmowane decyzje należą tylko i wyłącznie do zadań Prezesa Agencji. Burmistrz nie ma wpływu na decyzje Prezesa Agencji. Gmina ma jedynie wpływ na sposób zagospodarowania terenu poprzez uchwalenie planu zagospodarowania przestrzennego, ale ten został uchwalony w 2004 roku, jeszcze za mojego poprzednika. Plan przewiduje duże możliwości dla przyszłego inwestora. Pani Prezes nawiązała też do wspomnianego wyżej spotkania i napisała: „ Agencja Mienia Wojskowego pozostawi bez odpowiedzi treść Pani pisma (strona pierwsza), ponieważ nie czuje się zobowiązana do komentowania wystąpień Radnych gminnych ani Burmistrza Miasta i Gminy Nowe Miasto nad Pilicą.” Tak więc domniemywam, że nie kierownictwo Agencji mówiło o braku współpracy, tylko nasi politycy oczerniali mnie w obecności pracowników AMW. Czy tak się robi? Czy tak się działa?

Inną bardzo bulwersującą sprawą jest zorganizowanie Zjazdu Nowych Miast w 2016 roku w Nowym Mieście nad Pilicą. W tym roku Burmistrz z czteroosobową delegacją był w Niemczech na spotkaniu grupy przedstawicieli Nowych Miast, zajmującej się organizacją festynu. Na stronie www.neustadt-in-europa.eu przeczytałam protokół z tego spotkania. I nie mogłam wyjść z podziwu, jak można się w ten sposób zachowywać. Burmistrz mnie oczernia, nie tylko na terenie gminy, ale też poza granicami Polski. Cytuję przetłumaczoną część protokołu dotyczącą naszej sprawy:
„Polska delegacja składająca się z czterech osób wraz z tłumaczką naświetliła sytuację w ten sposób, że oprócz problemów związanych z przekazaniem urzędu Burmistrza były jeszcze problemy związane z intrygami jakie odczuła na sobie poprzednia Burmistrz. Co było powodem, że chciała się w ten sposób odegrać na obecnym burmistrzu i nie przekazała obecnemu burmistrzowi żadnych informacji związanych z tą imprezą. Nawet ze strony administracji ( czyli urzędu) nikt nie powiadomił o istnieniu takiej imprezy w związku z czym nie podjęto do tej pory żadnych przygotowań”

O zjeździe Nowych Miast nie raz, nie dwa mówiło się, pisało na stronie internetowej, w gazetach. Informowało się młodzież i mieszkańców. Kiedyś proponowałam panu Burmistrzowi, gdy był Dyrektorem szkoły w Żdżarach, wyjazd na Zjazd Nowych Miast. To wtedy Pan nie chciał proponując , aby pojechały nauczycielki z pana szkoły, ponieważ mieszkają na terenie gminy i im łatwiej będzie być w grupie organizującej taki zjazd na terenie naszego miasta. Pan osobiście podpisywał delegacje swoim nauczycielom uczestniczącym w tym zjeździe. I Pan teraz mówi, że nic nie wiedział o zjeździe, że nawet nikt z urzędu nie poinformował pana o takim wydarzeniu? Przecież odbył Pan jako Dyrektor naradę z nauczycielami, podczas której ustalaliście, w co zaangażuje się szkoła podczas tego przedsięwzięcia. Syn Przewodniczącego Rady też wyjeżdżał do Niemiec i nie wierzę, że nie poinformował taty, gdzie był. Gdy Przewodniczący był z panem w Niemczech na roboczym spotkaniu, też nie wiedział nic o planowanym Zlocie Nowych Miast? Dla mnie osobiście jest to trochę dziwne. Termin organizacji imprezy ustalono też z Parafią Rzymskokatolicką w Nowym Mieście nad Pilicą.

Gmina poczyniła już przygotowania. Zostały wybrane produkty do zaprezentowania na Zjeździe, zakupiono też torby bawełniane (tak robią wszystkie miasta) z informacją o tym festynie. Noclegi nie zostały jeszcze zamówione, bo nie znaliśmy jeszcze liczby planowanych gości, ale lokalne hotele plus hotel w Ossie w zupełności pokryją zapotrzebowanie. Tak więc pierwsze przygotowania zostały zrealizowane, a pracownicy w urzędzie nic Panu nie przekazali. To może należało się ich spytać?

Jeśli zaś chodzi o majątek Ośrodka Pracy Pozaszkolnej, to został w całości przekazany dla gminy. Będąc burmistrzem przekazałam umowami sprzęt do gier dla młodzieży, członków OSP Żdżary i Nowe Miasto oraz łódkę z silnikiem dla OSP Gostomia. Teraz komisja rewizyjna sprawdza i kontroluje i okazuje się, że nie ma na stanie tego sprzętu. Jest wielka afera, na komisjach, sesjach mówi się głośno, że zginął sprzęt. Ktoś pobrał i nie oddał. Oskarża się niewinnych ludzi, o rzeczy, których nie zrobili. Ktoś napisał na forum, że ten sprzęt był na Allegro, ale ktoś przestraszył się pracy komisji rewizyjnej i wycofał. Nikt nie wie gdzie jest sprzęt, chociaż p. Krzysztof Fiks poinformował obecnego burmistrza, że został użyczony i gdzie się znajduje.

Burmistrz powiadamia Prokuraturę, ze zaginął sprzęt z budynku OPP. Trwa dochodzenie i co się okazuje, że sprzęt jest w jednostkach OSP, tylko burmistrz nie przejrzał dokumentów w urzędzie. Bo wtedy, na podstawie umów użyczenia wiedział by , gdzie się on znajduje.
A swoją drogą jak działa nasza Komisja Rewizyjna? Nie potrafią wyjaśnić takiej prostej sprawy.

Z poważaniem
Barbara Gąsiorowska

22.06.2015

Kategoria: