Elektryzująca sesja w Pniewach

Ostatnia sesja rady gminy w Pniewach rozpoczęła się spokojnie ale stopniowo temperatura posiedzenia podnosiła się.
Apogeum osiągnęła na samym końcu w punkcie sprawy różne wolne wnioski. Dyskusja dotyczyła linii wysokiego napięcia, która może przebiegać przez teren gminy. Wymiana zdań poprzedzona została uchwałą (podjętą jednogłośnie) wyrażającą sprzeciw rady wobec lokowania tej linii na terenie gminy.
Budowa linii 400 kV Kozienice – Ołtarzew wzbudza negatywne emocje we wszystkich gminach przez które ma przebiegać.
Mieszkańcy zarzucali wójtowi Nasiłowskiemu, że do tej pory nie zorganizował, spotkania z nimi w tej sprawie. Mówili, że w innych gminach takie zebrania odbyły się dawno temu.
Wójt mówił, że nie było potrzeby organizacji zebrania, bo on sam zablokował pierwszy wariant przebiegu linii przez gminę (wzdłuż drogi 50, na północ), natomiast drugi wariant (przez Michrów i północną granicę gminy) jest mocno hipotetyczny.
Mieszkańcy wydawali się nie być przekonani. Mówili, że wójt od dawna wiedział o sprawie, że odbył wcześniej spotkania z firmą, a ich poinformował o tym, iż odbyło się jedno spotkanie około miesiąca temu. Wójt mówił o wcześniejszej rozmowie w sprawie pierwszego wariantu.
Pracownik gminy odczytał mail od reprezentanta inwestora, w którym zawarto informacje, że stanowisko wójta jest zbieżne ze stanowiskiem mieszkańców, czyli, że popiera ich sprzeciw.
Głos zabrał Ireneusz Szymczak (radny powiatowy), który mówił, że ten mail to odpowiedź na jego zapytanie, które wystosował do firmy API, a gmina otrzymała go jedynie do wiadomości, zatem to nie gmina interweniowała w tej sprawie.
Wójt mówił, iż jest po stronie mieszkańców, lecz chyba nie rozwiał do końca wątpliwości, które pojawiły się w związku z tą sprawą.
Zebrani mówili, że uruchomią szeroką akcję społeczną w sprawie przebiegu linii 400 kV Kozienice – Ołtarzew przez ich gminę.
Artur Banasiewicz
Czekam na Państwa maile:
redakcja@nowedni.pl
02.10.2015




