Nowe rozdanie

Krzysztof Gawkowski, Adam Kępiński, Michał Huzarski i Piotr Rączkowski – kandydaci na przewodniczącego Sojuszu Lewicy Demokratycznej zaprezentowali się radomskim strukturom partii. Wybory, które wyłonią przewodniczącego SLD odbędą się 16 stycznia. O funkcję szefa partii ubiegają się również: Włodzimierz Czarzasty, Tomasz Nesterowicz, Joanna Senyszyn, Dariusz Szczotkowski, Jerzy Wenderlich oraz Zbyszek Zaborowski.

Kandydaci przedstawili swoje wizje na funkcjonowanie partii i pomysły na jej pozycjonowanie wśród wyborców. Wszyscy zgodzili się, że ponad milion głosów oddanych na Lewicę w ubiegłorocznych wyborach parlamentarnych stanowi potencjał, którego nie można zmarnować. Z tym, że część kandydatów dodała, że alians z innymi podmiotami sceny politycznej, jak z Twoim Ruchem Janusza Palikota, doprowadził raczej do odsunięcia się wyborców od koalicji Zjednoczonej Lewicy, którego głównym trzon stanowił jednak Sojusz Lewicy Demokratycznej. Również jednym głosem mówiono o tym, że aktualna sytuacja na scenie politycznej w kraju daje szanse na odrodzenie się Lewicy. Nie obyło się przy tym bez krytyki, iż SLD pozwoliło odebrać sobie, zwłaszcza przez PiS, program socjalny, który był słabo promowany, natomiast kwestie światopoglądowe zdominowały za to przekazy medialne.

Największą sympatię radomskich działaczy wzbudzili Krzysztof Gawkowski i Adam Kępiński. Pierwszy jest wieloletnim sekretarzem generalnym SLD, drugi byłym posłem i przedsiębiorcą.

Zdaniem Gawkowskiego, w najbliższych miesiącach SLD musi podjąć decyzję, czy ma funkcjonować jako partia pod swoją własną nazwą, czy ma być trzonem większej lewicowej koalicji podmiotów skupionych wokół partii. Jak zaznaczył, Lewica chce wrócić do parlamentu z konkretnymi projektami ustaw, przede wszystkim socjalnych, opartych na rzetelnych wyliczeniach ekonomicznych. Gawkowski wielokrotnie podkreślał swoją osobistą sympatię do radomskiej posłanki, Danuty Grabowskiej, która, jego zdaniem, dawała mu swego czasu wiele mądrych, politycznych rad. Podkreślał, że bardzo dobrze współpracowało i współpracuje nadal z radomskim działaczami, między innymi z Leszkiem Rejmerem, Waldemarem Kaczmarskim i Marcinem Dąbrowskim.

Z kolei Kępiński podkreślał, że przy funkcjonowaniu partii najważniejsze są struktury, które są filarem działania i rozpoznawania partii na zewnątrz. Tu potrzebne są zmiany w postrzeganiu lokalnych struktur partii przez nowy zarząd SLD.

Wybory na przewodniczącego SLD będą miały charakter powszechny. 16 stycznia w siedzibie partii w Radomiu (ul. Żeromskiego 31) w godzinach 10 – 15 członkowie partii uprawnieni do głosowania będą głosowali na specjalnie wydrukowanych kartach wyborczych. Jeśli w tym głosowaniu żaden z kandydatów nie zdobędzie wymaganej ilości głosów, to w dniu 23 stycznia odbędzie się druga tura wyborów, podczas której delegaci na nadzwyczajnym kongresie wybiorą szefa SLD.

Piotr Czerwonka

11.01.2016

Kategoria: