Rozmowa z Dariuszem Piątkowskim Wicestarostą z komitetu Aktywni dla Powiatu

Co pana skłoniło do koalicji z PIS-em w Radzie Powiatu?

Do tej decyzji dojrzewałem od dłuższego czasu. Nie chcąc zbytnio krytykować radnych z klubów Powiat Sprawny i Przyjazny oraz Nasze Czasy powiem, że ja jako cel swojej działalności stawiam sobie działalność na rzecz lokalnej społeczności, zawsze chciałem przejrzystości, jasnych zasad i konstruktywnej pracy. Obserwując sytuację, która miała miejsce w bieżącej kadencji oraz dodając do tego moje obserwacje z komisji rewizyjnej, które odnosiły się do działań radnych PSIP i NC w poprzedniej kadencji,
odnosiłem wrażenie, że znajduję się w innym miejscu niż mi podpowiada sumienie. Jako przykłady można przytoczyć choćby katastrofalną sytuację w jakiej znalazły się oba szpitale oraz „drobne” pół miliona złotych, które powiat musi zapłacić tytułem tego, że poprzednie władze nie płaciły za holowanie i parkowanie porzuconych
samochodów. W związku z tym dziwię się zachowaniu, niektórych radnych z PSIP. Robili oni wszystko, aby nie dopuścić do tego, żebym nawiązał koalicję z klubem Radnych PIS. Wykonywali oni telefony do radnych z PIS-u mówiąc, jaki to jestem zły, do moich kolegów, żeby wpłynęli na moją decyzję, czyli knucie szczucie i opluwanie. Robiąc takie ubeckie zagrywki spowodowali wbrew swoim intencjom, że moje notowania w PIS-ie rosły, a ja utwierdziłem się w przekonaniu, że moja decyzja jest słuszna.

Zapis całej rozmowy przeczytać można na łamach strony gazety Nowe Dni: http://www.nowedni.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=2020:...

22.01.2016

Kategoria: