KS Warka wierzy w utrzymanie

Zaciętą walkę na IV - ligowych boiskach toczą piłkarze KS Warka. Do tej pory w rundzie wiosennej nie przegrali meczu i zdobyli osiem punktów. Czy w najbliższą sobotę pokonają UKS Łady? Pewne jest, że ekipa trenera Wojciecha Kupca nie podda się.
Rywalizacja w IV lidze przynosi zaskakujące wyniki. Jest to także cenne doświadczenie dla wielu zespołów. Jaką rolę odegra KS Warka?
Zwycięstwo było blisko
Drużyna w pierwszej części sezonu zdobyła zaledwie cztery „oczka”. Do wiosennych zmagań przystąpiła jednak z zamiarem zachowania ligowego bytu. Do tego zapewne jest daleka droga, a KS tanio skóry nie sprzeda. Obecnie ma na swoim koncie dwanaście punktów i liczy na kolejne. Zespół póki co nie chce patrzeć na tabelę. Zamierza solidnie walczyć i zdaje sobie sprawę z tego, że przed nim niezwykle istotne konfrontacje. Ostatnio KS zremisował w Sulejówku z miejscową Victorią 1:1. Wydaje się, że jest to korzystny rezultat, ale można było pokusić się nawet o zwycięstwo. - Do Sulejówka nie jechaliśmy w roli faworyta. Szanujemy zdobyty punkt - podkreśla trener KS Warka, Wojciech Kupiec. Nasz rozmówca nie ukrywa, że wygrana była bardzo blisko. - Moja drużyna pokazała ogromny charakter - cieszy się Kupiec.
Nie popadają w euforię
Nie ma wątpliwości, jego podopieczni starają się, jak tylko mogą, żeby skutecznie rywalizować o utrzymanie na IV ligowym szczeblu. Póki co mają zbyt mało punktów, ale przed nimi konfrontacje choćby z UKS Łady. Rywal także walczy o zachowanie ligowego bytu. Z pewnością sobotni mecz jest ważny dla obydwu ekip. Trener KS Warka chce, żeby jego podopiecznych postrzegano, jako faworytów do zwycięstw. - Wydaje mi, że tak będziemy postrzegani coraz częściej - ocenia Kupiec. Jego drużyna nie popada w euforię, że jest faworytem. Jak się okazuje, wszystko weryfikują boiska. - My na nich chcemy udowodnić swoją wyższość - zapowiada Kupiec. Wydaje się, że kolejne wiosenne pojedynki przyniosą spore emocje. KS Warka jest dobrej myśli.
Marcin Kaźmierski
6.04.16




