Kłamstwo ma krótkie nogi

Po przeczytaniu artykułu Pana Janusza Karbowiaka nasunęła mi się taka myśl, która w latach Posługi Największego z Prymasów Tysiąclecia - Księdza Kardynała Stefana Wyszyńskiego była niewątpliwie mądra, zaś przez władze komunistyczne wyjątkowo deprawowana: "Bez miłości człowieka, bez zrozumienia jego wysokiej godności i posłannictwa, nie ma mowy o dobrym rządzeniu ludźmi w narodzie czy państwie". Czy Owocem można nazwać ostatni artykuł Radnego Karbowiaka pod tytułem „Do Braci Radnych Pisowców”? Raczej jakimś niegrzecznym i niewyrafinowanym sposobem Pana Radnego Karbowiaka, który jak przystało na myśliciela filozofii zachował się w poczuciu zagrożenia i szukania zła.

Jestem bardzo zaskoczony intelektem Radnego, który obraża Starostę Powiatu Grójeckiego. Pan Janusz również nie tylko filozof, ale jak przekonujemy się w ostatnim artykule, wybitny ekonomista, który zrobił zestawienie i poprzez media lokalne Powiatu Grójeckiego pisze "Starosta cały zatroskany zastał Powiat zadłużony po uszy 39 mln. To prawda, ale proszę pokazać mi inny Powiatowy Samorząd w Polsce, który byłby na plusie. Jeżeli Starosta i jego ekipa nie są zorientowani w zarządzaniu proponujemy jakiś kurs na UW". To tylko fragment przytoczonej przeze mnie wypowiedzi Radnego, który nie ma pojęcia co pisze - przede wszystkim ośmieszając się tym samym. Szanowni Państwo, kiedy analizowałem dokumenty sprawozdawcze Powiatu Grójeckiego stwierdziłem, że w Powiecie Grójeckim mamy do czynienia z zapaścią finansową - podkreślam z zapaścią.

A więc Panie Radny Karbowiak, zobowiązania Powiatu, czyli dług Powiatu na dzień 31 grudnia wyniósł ponad 40 milionów złotych. A to oznacza, że ten dług już dziś przekracza roczną wielkość dochodów własnych Powiatu. Pan Radny zarzuca również Radnym Prawa i Sprawiedliwości, że w tej władzy, która ukształtowała się w Powiecie Grójeckim stała się obłudą, kłamstwem i manipulacją powołując się na stan budżetu Powiatu jak i Powiatowego Centrum Medycznego w Grójcu. Janusz Karbowiak pełni funkcję Radnego od kilku lat i chyba zapomniał jak to on będąc u władzy nie widział niebezpieczeństwa, które doprowadziło do zapaści finansowej.

A może warto byłoby zapoznać niektóre osoby, że od początku dochodziło do zaciągania kolejnych pożyczek na spłacanie poprzednich długów. Jeżeli tak Panie Radny to warto by było, żeby Pan wyjaśnił o jakie długi chodziło, wprost mówiąc czy spłacano długi kolejnymi długami. Warto przytoczyć kto był i pełnił w tych latach funkcję Starosty. Dlaczego ten stan, Panie Radny jaki zastaliśmy po objęciu władzy w Powiecie Grójeckim jest katastroficzny? Przecież nie doprowadził do tego Starosta Marek Ścisłowski, ani też Prawo i Sprawiedliwość, tylko władze, które od początku sprawowały pieczę nad całym przedsięwzięciem infrastruktury samorządowej.

Jak widać niegospodarność poprzednich władz, w których Pan, Panie Radny Karbowiak był i uczestniczył nie zrobiły nic, ażeby zapobiec temu, że dziś obecny Starosta ratuje wszystko, aby koniec z końcem związać. Zaskakujące jest stwierdzenie Pana Radnego już nie tylko jako wielkiego myśliciela filozofii jak i również wybitnego ekonomisty, ale jak dalej czytamy w artykule Pana Radnego w którym przywołuje Diabła, który rzekomo ubrałby się w ornat i na mszę ogonem dzwoni.

Pan Radny Janusz podejmuje rozważanie transcendentalne jako przymiotnika wobec tego co warunkuje wszelkie możliwe poznanie świata Pisowskiego. Radny również w swym artykule dopatruje się głosów twierdząc że ten głos, który wydaje mu się pochodzi od Pewnego Posła. Może to Schizofrenia Polityczna albo przemęczenie.

Szanowni Państwo cokolwiek i jakkolwiek by się odnosił do artykułu Pana Radnego trzeba najpierw zrozumieć osobę Pana Radnego, kim jest i jaki ma cel, aby odnosić się w taki sposób w swoim artykule, który obraża nie tylko Pana Starostę, ale i również Radnych z klubu Prawo i Sprawiedliwość oraz moją skromną osobę.

Michał Pruś
Wiceprzewodniczący
Rady Powiatu Grójeckiego.

09.04.16

Kategoria: