Dogonić lidera z Radomia

Z bardzo dobrej strony w rundzie wiosennej prezentują się piłkarze GKS Belsk Duży. Do tej pory wygrali dwa pojedynki, a już w najbliższy weekend bój z liderem z Radomia. Z pewnością ta konfrontacja zapowiada się bardzo ciekawie. Czy podopieczni trenera Stanisława Bilskiego pójdą za ciosem?
Zmagania na B - klasowym szczeblu przynoszą spore emocje. Znaczącą rolę chcą odegrać zawodnicy z Belska Dużego. Póki co, wszystko idzie zgodnie z planem.
Chcą sprawić niespodziankę
Wicelider w rundzie wiosennej zdobył komplet punktów. Najpierw pokonał 1:0 Iskrę Zbrosza Duża, a potem 4:1 KS Magnuszew. Z postawy piłkarzy z Belska Dużego zadowolony jest ich trener, Stanisław Bilski. - Z Magnuszewem mogliśmy wygrać znacznie wyżej - podkreśla Bilski. Doświadczony szkoleniowiec nie ukrywa, że niezwykle istotna będzie rywalizacja z liderem z Radomia. Młodzik 18, to silna ekipa, ale GKS traci do niej tylko dwa punkty. W szeregach wicelidera mobilizacja musi być ogromna, a bój na szczycie B klasy już w najbliższy weekend. - Myślę, że moja drużyna podejdzie do tego meczu bardzo ambitnie. Postaramy się sprawić jakąś niespodziankę - tłumaczy nasz rozmówca.
Nie mogą przegrać z liderem
Przed GKS-em Belsk Duży ogromna szansa na wywalczenie upragnionego awansu do A klasy. Wydaje się, że pojedynek z liderem może być bardzo ważny odnośnie walki o pierwsze miejsce w tabeli. - Jesteśmy dobrej myśli - zapowiada Bilski. Zapewne zmagania dostarczą sporych emocji. GKS postara się skutecznie powalczyć o wysokie cele. - My nie możemy przegrać meczu z Młodzikiem 18 Radom. Jeśli nie da się wygrać, to musimy przynajmniej zremisować - ocenia Bilski.
Marcin Kaźmierski
12.04.16




