Mazowsze zagra z Pilicą

Już w najbliższą niedzielę w Nowym Mieście nad Pilicą zostanie rozegrany derbowy pojedynek. Miejscowa Pilica zmierzy się z Mazowszem Grójec. Kto kogo zaskoczy? Nie ma wątpliwości, obydwie ekipy postarają się dać z siebie wszystko. Tutaj toczyć się będzie walka o cenne i ważne punkty.

Zmagania w rundzie wiosennej przynoszą zaskakujące wyniki. Zapewne w niedzielę w Nowym Mieście nad Pilicą emocje będą ogromne.

Każdy chce wygrać

Zagrają ze sobą zespoły, które są bardzo ambitne i zostawiają sporo zdrowia na boisku. Już pierwszy bój w rundzie jesiennej pokazał, że derby rządzą się swoimi prawami. To Pilica prowadziła w Grójcu 2:0, ale jednak nie potrafiła zdobyć nawet punktu. Gospodarze zdołali strzelić trzy gole i mogli cieszyć się ze zwycięstwa. A jak ten pojedynek wspomina trener Mazowsza, Konrad Główka? - Był to dla nas bardzo trudny mecz - mówi Główka. Doświadczony szkoleniowiec podkreśla, że rewanż także powinien być ciężkim sprawdzianem dla jego podopiecznych. Oni jednak na wyjazdach w rundzie wiosennej prezentują się z bardzo dobrej strony. To na pewno będzie ich sporym atutem. - Każdy zespół będzie chciał wygrać. Myślę, że emocji nie zabraknie - przyznaje nasz rozmówca. Derbowa konfrontacja zbliża się wielkimi krokami.

Walka, to podstawa

W obecnej rundzie ekipy z Nowego Miasta nad Pilicą oraz Grójca zdobyły sporą liczbę punktów. Jest to znakomity prognostyk na przyszłość. Póki co, to Mazowsze jest znacznie wyżej notowane i zajmuje pozycję wicelidera. Napastnik Mazowsza, Rafał Sobczak przekonuje, że on i jego koledzy zamierzają zaprezentować się z jak najlepszej strony. - Do Nowego Miasta nad Pilicą jedziemy po trzy punkty - zapowiada Sobczak. Jest on póki co najlepszym strzelcem swojego zespołu. Jak mówi, atutem może być także to, że jeden zawodnik będzie chciał pomóc drugiemu. Zatem liczyć się będzie przede wszystkim kolektyw. Trener Mazowsza uważa, że w jego drużynie każdy piłkarz jest bardzo ważny. - Na boisku gra zespół, a nie indywidualności. Myślę, że będzie to mecz walki - ocenia Główka.

Wynik jest sprawą otwartą?

Bojowa atmosfera panuje także w szeregach niedzielnego rywala Mazowsza. On w miniony weekend sprawił ogromną niespodziankę pokonując na wyjeździe lidera, LKS Promna 1:0. Teraz w konfrontacji z wiceliderem także postara się dać z siebie wiele. Z Mazowszem zmierzy się na swoim terenie, gdzie potrafił zdobyć punkty choćby w meczu z Polonią Iłża. Ekipa z Nowego Miasta nad Pilicą pokazuje przede wszystkim charakter. Nawet grając w dziewięciu może skutecznie rywalizować z wymagającymi przeciwnikami. Niedzielny bój z podopiecznymi Główki będzie niezwykle istotny. Dobrej myśli jest trener gospodarzy tego meczu, Łukasz Wiśnik. - Mam nadzieję, że moi zawodnicy utrzymają wolę walki z meczu z Promną - mówi Wiśnik. Nie da się ukryć, że jego piłkarze grają o inne cele, niż wicelider z Grójca. - My cieszymy się z każdego zdobytego punktu. Wynik tego pojedynku jest sprawą otwartą - tłumaczy szkoleniowiec Pilicy.

Zostawić zdrowie na boisku

Nie ma wątpliwości, derbowe mecze są wyjątkowe. W radomskiej „okręgówce” wyniki poszczególnych potyczek często są zaskakujące. Wydaje się, że w Nowym Mieście nad Pilicą wiele może się wydarzyć. Z pewnością obydwie drużyny zostawią sporo zdrowia na boisku. Niech będzie to świetne widowisko, a emocje niech towarzyszą tej konfrontacji od pierwszej do ostatniej minuty. Zarówno Pilica, jak i Mazowsze mają w swoich szeregach znakomitych zawodników. Który zespół okaże się lepszy? Z pewnością każdy z nich powalczy o zwycięstwo.

Marcin Kaźmierski

20.04.16

Kategoria: