Szybkie tempo ligowych zmagań

Zespoły piłkarskie z powiatu grójeckiego toczą zaciętą rywalizację. Liga nabrała szybszego tempa. Jak radzą sobie ekipy z Grójca, Nowego Miasta nad Pilicą, Mogielnicy oraz Warki?
Nie da się ukryć, że każda z nich zamierza odegrać znaczącą rolę. Wydaje się, że przed nami jeszcze wiele ciekawych konfrontacji.

Kraska zaskoczyła lidera

Z pewnością znaczącą rolę na A- klasowych boiskach chcą odegrać piłkarze TKKF Grójec. Podopieczni trenera Mariusza Kotańskiego przekonali się, że rywalizacja na tym szczeblu nie jest łatwa. Ostatnio lider zremisował z Kraską Jasieniec 2:2. A jak ten pojedynek ocenia prezes TKKF, Andrzej Woźniak? - Pierwsza połowa ułożyła się po naszej myśli, kiedy prowadziliśmy 1:0. Później dwa błędy kosztowały nas utratę dwóch goli. Goniliśmy wynik,a w końcówce meczu udało się nam doprowadzić do remisu - mówi Woźniak. Sternik ten przekonuje, że najważniejsze jest, że jego zespół nie doznał porażki. Na swoim terenie traci jednak kolejne cenne i ważne „oczka”. Wiosenne zmagania powinny dostarczyć jeszcze wiele emocji. - To, że straciliśmy punkty w meczu z Kraską nie oznacza, że mamy się załamywać. Gramy dalej, do końca rundy zostało siedem kolejek - tłumaczy nasz rozmówca.

Pilica pokazała charakter

Z jak najlepszej strony na boiskach radomskiej „okręgówki” chcą prezentować się piłkarze z Nowego Miasta nad Pilicą. Oni w obecnej rundzie potrafili pokonać choćby LKS Promna,czy Mazowsze Grójec. W miniony weekend wywalczyli cenny punkt w Lipsku. Z miejscową Powiślanką zremisowali 1:1. - Myślę, że remis jest sprawiedliwym wynikiem dla obydwu drużyn. W pierwszej połowie dogodniejsze sytuacje do zdobycia gola stworzyli sobie gospodarze. W drugiej odsłonie meczu, to my przeważaliśmy - podkreśla trener Pilicy, Łukasz Wiśnik. Wydaje się, że rezultat niedzielnego boju jest korzystny dla ekipy z powiatu grójeckiego. - Powiślanka nie zaskoczyła nas niczym nadzwyczajnym - mówi Wiśnik.

Mogielanka poszła za ciosem

Udanie na A - klasowych boiskach prezentują się piłkarze Mogielanki. W obecnej rundzie wygrali już trzy pojedynki. Ostatnio podopieczni trenera Sylwestra Sokoła ograli KS Błotnica Stara aż 10:1. Jest to znakomity prognostyk na przyszłość. Losy tej konfrontacji rozstrzygnęły się już w pierwszej połowie, kiedy gospodarze objęli prowadzenie 5:0. Nie dali oni żadnych szans wyżej notowanemu przeciwnikowi. Po trzy gole podczas tego meczu zdobyli niezawodni napastnicy: Paweł Pajewski i Paweł Jaworski. Mogielniczanie rozegrali znakomite zawody.

Tanio skóry nie sprzedadzą

W miniony weekend kolejny ligowy mecz rozegrali piłkarze KS Warka. Podopieczni trenera Wojciecha Kupca zmierzyli się z Błonianką Błonie. Ten mecz zakończył się remisem 1:1. Ekipa z Warki zdobyła punkt, ale już chyba tylko cud sprawi, że utrzyma się ona na IV - ligowym szczeblu. A jak sobotni bój z Błonianką ocenia dyrektor sportowy KS Warka, Kamil Witkowski? - Nasz zespół zagrał dobry mecz. Chłopaki na boisku pokazali charakter - przyznaje Witkowski. Pewne jest, że piłkarze Kupca w kolejnych konfrontacjach tanio skóry nie sprzedadzą. Niebawem czeka ich bój z liderem.

Marcin Kaźmierski

04.05.16

Kategoria: