Zimowa Pielęgnacja w 3 Krokach

Zima to czas, kiedy nasza skóra narażona jest na ekstremalne warunki atmosferyczne. Kiedy jesteśmy na świeżym powietrzu nasza skóra narażona jest na działanie wiatru, mrozu, słońca a także zanieczyszczeń i smogu. Natomiast w pomieszczeniach na suche powietrze. Naturalna bariera hydrolipidowa  skóry zostaje poważnie osłabiona, przez co skóra staje się bardziej wrażliwa i podatna na podrażnienia.

Jakby tego było mało zimne powietrze jest pozbawione wilgoci , tak samo jak dom ogrzewany kaloryferami, co prowadzi do większej niż latem utraty wody z naskórka.
Utrata nawilżenia powoduje dodatkowe uszkodzenia już i tak mocno osłabionej naturalnej ochronnej bariery skóry. Dlatego też właśnie zimą nasza skóra może być:
 - nadmiernie przesuszona
- może nagle zacząć się łuszczyć
- może zacząć mieć problem
z widocznymi naczynkami
- być mało elastyczna
- mieć brzydki, szary,
ziemisty kolor
- może być podatna na różnego  rodzaju infekcje
- może być podatna na powrót wyprysków (szczególnie przy cerze trądzikowej)

Tak więc zimą pielęgnacja skóry sprowadza się do dwóch zabiegów pielęgnacyjnych, czyli zapewnienia niezbędnej ochrony przed zimnym, suchym powietrzem oraz uzupełnienia niedoborów nawilżenia.
Bardzo pomocna będzie dobra dieta jak i uzupełnienie niedoborów witamin, mikro i makro elementów.
Wiem, że dużo się o tym mówi, ale faktycznie zdrowa dieta może pomóc w problemie suchej skóry. Z tym że dieta zimą powinna być bogata zdrowe tłuszcze, wit. C, wit. E, a szczególnie wit. A.
Jedną z najważniejszych rzeczy o czym niestety często nie pamiętamy jest stosowanie kremów z filtrem UV.
Często spotykam się z pytaniem: po co mi zimą krem z filtrem?
A po to, bo promieniowanie UV przenika przez chmury i działa niekorzystnie na naszą skórę. Skóra niszczona promieniami UV traci swoje zdolności obronne przed nieprzyjaznymi warunkami atmosferycznymi, a także wolniej się regeneruje.
Kolejna rzecz to dobrze dobrany krem. Jakie więc składniki aktywne powinien posiadać krem?
Po pierwsze muszą mieć składniki o działaniu kojącym i lekko natłuszczającym skórę. Najlepsze będą m.in.; olejek jojoba, witamina B 5, allantoina, aloes.
Po drugie powinien zawierać substancje pomagające utrzymać wodę w skórze, czyli np.; ceramidy, kwasy tłuszczowe, glicerynę, kwas hialuronowy, mocznik.
Po trzecie, skórę odpowiednio zabezpieczyć przed kolejnymi uszkodzeniami i tu świetnie się sprawdzą witaminy: wit. C, wit. E czy wit. A
Często sama pielęgnacja domowa nie wystarcza i warto umówić się do gabinetu na indywidualnie dobrany zabieg, który mocniej i głębiej zabezpieczy, zregeneruje naszą skórę.
Więc  zima to genialny czas by wykonać zabiegi, które mocniej „pobudzą” naszą skórę tj; peelingi chemiczne, retinol, dermapen, zabiegi laserowe. To czas, w którym możemy mocniej popracować nad męczącym nas problemem, np.; przebarwienia, blizny, wiotkość skóry, zmarszczki.
Pozdrawiam
AGNIESZKA BIEŃCZAK

22.02.19

Ten i inne artykuły znajdziecie Państwo w najnowszym wydaniu gazety Nowe Dni. Czekamy na Państwa materiały (reklamy, ogłoszenia, artykuły).
Kontakt: redakcja@nowedni.pl

Kategoria: